Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Automatycznie światła zaczęły migać. W środku, ludzie przygotowywali salę na jutrzejszego Sylwestra.
Autor: Sokolik