Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc podszedł do niej i zapytał, jak się nazywa. Piękność odrzekła, że ma na imię Martyna, jest studentką psychologii zachwytologicznej i testuje swoje umiejętności wzbudzania zachwytu. Zapytała się go, jakie wrażenie wywarła na nim. On odpowiedział: „wywarłaś na mnie niesamowite wrażenie. Nazywam się Józek”.
dla Daniela napisał AMK