Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo na okładce zobaczył swoje nazwisko. Czyżby autor książki był z nim spokrewniony? Zaciekawiony wszedł do księgarni i wziął książkę do ręki. Przekartkował ją. Wydawał mu się interesująca. Przeczytał kilka fragmentów i uznał, że autor ma talent. Obejrzał książkę starannie i dopiero po chwili dotarło do niego, że autor ma również jego imię. Na tylnej okładce zobaczył własne zdjęcie i przeczytał własny życiorys. Na kartce tytułowej zobaczył datę wydania. „To będzie dopiero za 10 lat” pomyślał zaskoczony. Kupił książkę i wyszedł z księgarni. Podszedł do stolika w kawiarnianym ogródku, po drugiej stronie ulicy. Usiadł na krzesełku, książkę położył na stoliku. Zamówił kawę i uważnie spoglądał to na książkę, to na księgarnię. W pewnej chwili obraz zafalował, książka zniknęła, księgarnia i kawiarnia również, a on obudził się we własnym łóżku. Gorączkowo próbował sobie przypomnieć treść książki, ale to mu się nie udało. Pocieszyła go myśl, że przecież i tak ją napisze. Wygodnie ułożył się w łóżku spokojnie zasnął.
Autor: Ewa Damentka