Mróz malował – 74

Mróz malował lodowe kwiaty na szybach. Zaczynał delikatnym rysunkiem. Potem ornamenty stawały się coraz bardziej ozdobne i wkrótce wypełniały całe okno. Jeśli chuchnęło się na szybę, tworzyło się okrągłe jeziorko, mała dziurka, przez którą można wyjrzeć na zewnątrz. Mały chłopiec to zrobił, a wyobraźnia poniosła go w przestworza. Obok jego łóżeczka siedziała matka, która opowiadała mu tę bajkę. Pięciolatek spokojnie zasnął, przewracając się na drugi bok. Wtedy kobieta wstała i poszła do swojego pokoju.

Autor: Sokolik