Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o przygodach, które mogłyby ją spotkać na lądzie. Miała na imię Lila i zawsze marzyła o tym, by zobaczyć, jak żyją ludzie. Pewnego dnia, gdy tak rozmyślała, zauważyła na plaży małego chłopca, który próbował zbudować zamek z piasku, ale fale ciągle go niszczyły.
Lila postanowiła pomóc. Wyskoczyła z wody i podeszła do chłopca.
– Cześć, nazywam się Lila. Mogę ci pomóc zbudować zamek? – zapytała.
Chłopiec, choć zaskoczony, zgodził się z radością. Razem zaczęli budować największy zamek z piasku, jaki kiedykolwiek widziano na tej plaży. Lila używała swoich magicznych mocy, by zamek był odporny na fale.
Gdy zamek był gotowy, chłopiec zapytał:
– Czy mogę cię jakoś odwdzięczyć?
Lila uśmiechnęła się i powiedziała:
– Chciałabym zobaczyć, jak wygląda życie na lądzie. Czy mógłbyś mi pokazać swoje ulubione miejsca?
Chłopiec zgodził się i razem wyruszyli na przygodę. Pokazał jej park, gdzie bawiły się dzieci, sklep z lodami, gdzie spróbowali różnych smaków, i bibliotekę, gdzie Lila zafascynowała się książkami.
Pod koniec dnia Lila musiała wrócić do morza, ale obiecała, że wróci, by przeżyć kolejne przygody. Chłopiec machał jej na pożegnanie, a Lila zanurzyła się w wodzie, myśląc o wszystkich wspaniałych rzeczach, które zobaczyła.
Od tego dnia Lila często odwiedzała ląd, a chłopiec zawsze czekał na nią z nowymi pomysłami na wspólne zabawy.
tekst wygenerowany dla Kasi przez AI
na polecenie Ewy Damentki