Na kamieniu – 40

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o rozwijającym się rozmarynie. Kiedyś słyszała tę piosenkę z przepływającego nieopodal statku. Melodia koiła jej zmysły, a słowa utworu pobudzały wyobraźnię. Wyobrażała sobie, że to ona właśnie jest tą dziewczyną z piosenki. Dla niej właśnie śpiewał młodzian, szykując się na spotkanie z ukochaną.

Autor: Gwiazdeczka