Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o zwierzętach morskich, które właśnie wyskakiwały w górę jak rakiety, po czym opadały i uderzały całym ciałem o wodę. Orki i delfiny musiało to boleć, jednak frajdę miały ogromną, gdyż powtarzały to wielokrotnie.
Autor: Sokolik