Kamienny olbrzym obudził się – 31

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i zobaczył w swoim domu kamienną olbrzymkę. Bardzo się zdziwił, widząc swojego sobowtóra, ale żeńskiej płci. Kiedy wstał, spojrzeli sobie w oczy. Byli równego wzrostu. Jej kamienne ciało było gładsze, jaśniejsze i czystsze, niż jego.

– W końcu cię odnalazłam – rzekła olbrzymka.

Kamienny olbrzym też poczuł, że czekał na kogoś takiego jak ona.

Po kilku latach przenieśli się do górskiego domku, który znajdował się w zielonej dolinie. Tam żyli ze sobą szczęśliwie. Wkrótce doczekali się trójki potomstwa. Byli teraz prawdziwą rodziną.

Autor: Sokolik

Piękne popołudniowe słońce – 6

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Niespo­dziewanie poczuli mokro w nogach. Pod dywanem liści znajdowała się woda. Dyzio poprosił Oliwkę, aby usiadła na jego grzbiecie. Gdy to zrobiła, przeniósł ją na suchy teren.

grudzień 2023

dla Oliwki napisał Sokolik

Była malutka – 105

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć nie od razu zauważyła kosmitę z sąsiedniej planety, który machał do niej. Gdy usiadła na skarpie, wtedy go zobaczyła.

Autor: Sokolik

Piękne popołudniowe słońce – 5

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści ułożonych w wielką stertę. Miś zrobił trzy duże kroki w tył, wziął roz­bieg i runął z bojowym okrzykiem w stertę liści.

– Misiu, gdzie jesteś? – zaniepokoiła się Oliwka, bo miś całkiem zniknął i długo nie pojawiał się na powierzchni trawnika.

W tym momencie z głośnym sapaniem wyturlał się Dyzio – uśmiechnięty i z wielkimi rumieńcami.

– Ależ to było wygąbczaste! – zawołał.

– Wygąbczaste? – zapytała Oliwka. – Co to znaczy?

– To samo co zawalizaste i superybitwowe…

– To ja też chcę! – zawołała Oliwka i pobiegła w stronę li­ści.

Bawili się znakomicie, a podrzucane przez nich liście fru­wały dookoła rozświetlane przez słoneczne promienie. Gdy zmęczyli się trochę, położyli się na stercie liści i pa­trzyli w niebo.

– Rzeczywiście to była wygąbczasta zabawa – westchnę­ła dziewczynka.

– A nie mówiłem? – odezwał się miś, dumny z siebie, bo udało mu się wymyślić całkiem zgrabne nowe słowo, któ­re spodobało się jego ukochanej Oliwce.

grudzień 2023

dla Oliwki napisali DarekS i Ewa Damentka

Kamienny olbrzym obudził się – 30

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i zaczął przyglądać się światu. Koło niego przechodzili ludzie. Każdy w swoją stronę. Do określonego celu. Cieszył się, gdy niektórzy, by odpocząć, przysiadali na nim. Wtedy wsłuchiwał się w ich myśli i bicie serc. Dodawał im otuchy, energii i wiary we własne możliwości. Budził w nich olbrzymów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Piękne popołudniowe słońce – 4

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści, które ci­chutko szeleściły pod stopami.

Lubił wychodzić z nią na spacer. Teraz, bardzo zadowolo­ny, zaprosił ją do tańca na trawie. Z delikatnie brzmiących dźwięków deptanych przez nich liści, stworzył w pięknym tańcu z Oliwką wspaniały jesienny koncert. Towarzystwo Dyzia, taniec, jesienny koncert i wirujące wokół nich żółte liście sprawiły Oliwce wiele radości. Jej szczęśliwa twarz lśniła w złotych promieniach słońca.

grudzień 2023

dla Oliwki napisała Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 556

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Pomieszczenie było zupełnie opuszczone. Pajęczyny na ścianach i kurz na podłodze, świadczyły, że nikt tutaj od lat nie zaglądał. Po chwili wyszła i wróciła do domu.

Po trzech dniach, ponownie zjawiła w towarzystwie sąsiada. Miała ze sobą nowy szyld – „Klub samotnej wróżki”. Razem z sąsiadem zdjęli poprzedni szyld i powiesili nowy. Pomyśleli, że warto coś nowego tu wprowadzić.

Autor: Sokolik

Piękne popołudniowe słońce – 3

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Spotkali tam brata bliźniaka misia Dyzio. Był to Kyzio, który czekał na nich od paru minut. Oliwka ucieszyła się na jego wi­dok. Po chwili zaczęli bawić się w berka. Ku zdziwieniu wszystkich okazało się, że dziewczynka była szybsza od niedźwiadków. Po pewnym czasie usiedli, żeby trochę odpocząć.

grudzień 2023

dla Oliwki napisał Sokolik