Koperta z ważnymi dokumentami – 8

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył zaproszenie na jazdę próbną Rolls-Royce’em, które zostało mu wręczone, kiedy wychodził z ubikacji znajdującej się w wystawnym budynku prestiżowego banku. Prawie o nim zapomniał. Zaproszenie to nie zobowiązywało do kupienia czegokolwiek. Zainteresowany mógł się po prostu przejechać Rolls-Royce’em po placu manewrowym. Miał możliwość zarówno porozkoszowania się jego wnętrzem jak i zajrzenia pod maskę oraz do bagażnika. Na pamiątkę miał dostać skórzany portfel oraz breloczek z logo Rolls-Royce’a. Zdecydował – „mam akurat czas za dwa tygodnie o wyznaczonej godzinie i chętnie skorzystam z okazji”.

dla Jurka napisał AMK

Wielki diament – 46

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu przechodziła tamtędy zamyślona młoda kobieta, Aneta. Rozmyślała o swoich rozważając swoje marzeniach i pragnieniach. Nagle jej wzrok padł na coś błyszczącego wśród pyłu. Schyliła się i podniosła diament, który natychmiast zaczął lśnić w jej dłoniach.

Aneta nie mogła uwierzyć w swoje szczęście. Postanowiła zabrać diament do domu, by dokładniej go zbadać. W drodze powrotnej spotkała młodego mężczyznę, Marka, który był jej sąsiadem. Marek zauważył blask w jej dłoniach i zapytał, co znalazła.

Opowiedziała mu o swoim znalezisku, a on, będąc jubilerem, zaproponował, że pomoże jej ocenić wartość diamentu. Wspólnie udali się do jego warsztatu, gdzie Marek zajął się badaniem kamienia. W międzyczasie rozmawiali o swoich życiowych marzeniach i planach.

Okazało się, że diament był nie tylko niezwykle cenny, ale także miał magiczne właściwości. Legenda głosiła, że ten, kto go znajdzie, odnajdzie również swoją prawdziwą miłość.

Rzeczywiście, Aneta i Marek, spędzając razem czas, zaczęli dostrzegać, że łączy ich coś więcej niż tylko przypadkowe spotkanie. Z każdym dniem ich uczucie rosło, a diament stawał się symbolem ich miłości. Wkrótce Marek poprosił Anetę o rękę, a ona z radością zgodziła się. Diament, który kiedyś leżał zapomniany na ścieżce, stał się teraz częścią ich wspólnej historii.

Aneta i Marek żyli długo i szczęśliwie, a ich miłość była tak silna, jak blask diamentu, który ich połączył.

tekst wygenerowany przez AI przy pomocy Ewy Damentki

Góra lodowa – 65

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw pływała po arktycznych wodach. Mijała wiele innych gór i dryfujące kry, które czasami miały pasażerów, najczęściej foki, morsy, pingwiny i niedźwiedzie. Później wpłynęła na cieplejsze wody, gdzie dużo rzadziej spotykała inne góry, a kry zupełnie znikały. Wręcz rozpuszczały się w oczach. Góra zrozumiała, że stopniowo sama też zaczyna się rozpuszczać, więc przez chwilę miała dylemat – dalej zwiedzać świat, czy wrócić do rodzinnego lądolodu. Ciekawość zwyciężyła. Dzielnie płynęła po coraz cieplejszych wodach. Widziała wiele statków, wysp i miast. Z czasem sama stała się atrakcją turystyczną. Uwielbiała, jak ludzie ją nagrywali i robili jej zdjęcia. „Nawet jeśli się rozpuszczę, to i tak przejdę do historii” – myślała, przepływając obok nich. Miała wiele przygód i po bardzo, bardzo długim czasie – znacznie szczuplejsza i niższa powróciła do domu, do swojego lądolodu, który też się zmienił, i do innych gór lodowych. Opowiadała im, co przeżyła i jakie cuda widziała w dalekim świecie. Miała wierne grono słuchaczy, które jednak stopniowo się zmniejszało, bo coraz więcej gór lodowych wyruszało w podróż. Każda z nich pragnęła przeżyć własne przygody, by po powrocie też opowiadać o nich w domowym zaciszu.

Autor: Ewa Damentka

Koperta z ważnymi dokumentami – 7

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył otwarte drewniane drzwi, prowadzące chyba do mysiej norki. Między drzwiami i komodą był postawiony stoliczek i dwa krzesełka. Na stoliku stał malutki dzbanek z parującą aromatyczną herbatą, dwie malutkie filiżanki i talerzyk z miniaturowymi herbatniczkami. Wydawało się, że zaraz przyjdzie tu ktoś, dla kogo te smakołyki były przygotowane. Mężczyzna szybko wziął swoją kopertę i z powrotem przysunął mebel na stare miejsce. Nie chciał przeszkadzać nieznajomym. Jednak korciło go, żeby zobaczyć, kto usiądzie przy tym stoliczku. Przelotnie pomyślał o zainstalowaniu za komodą kamerki internetowej, ale szybko stracił zainteresowanie tym pomysłem. Sam nie chciałby, żeby go podglądano, więc nie będzie tego robił innym. Wziął kopertę z dokumentami i wyszedł z domu. Kiedy wrócił, na podłodze przed komodą zastał malusieńki talerzyk z ciasteczkami i karteczkę z napisem: „Dziękujemy”.

Autor: Ewa Damentka

Na kamieniu – 31

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o samochodzie. Wnet za swoimi plecami usłyszała elektryzujący głos mężczyzny: „zapraszam panią na przejażdżkę moją »Syrenką«. Trochę wiekowa, ale wygodna!”. Syrenka ochoczo skorzystała z okazji.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 6

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył tajemnicze drzwi. Było to przejście do jakiegoś ciemnego korytarza. Koperta z dokumentami przestała już być taka ważna. Istotna stała się odpowiedź na pytanie, dokąd doprowadzi ten nowy korytarz.

Autor: Adam

Wielki diament – 45

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu ujrzał go pewien młody mężczyzna. Przyjrzał mu się uważnie i z miłością wziął go w ręce. Wiedział, że trzyma w dłoniach cenny kruszec. Zaniósł go więc do pracowni jubilerskiej. Jubiler zachwycił się diamentem i pieczołowicie szlifował go swymi sprawnymi dłońmi. Aż nadszedł dzień, kiedy diament został osadzony w małym pierścionku i świecił jasnym blaskiem. Czuł swoją wartość. Był siewcą miłości, kiedy młody mężczyzna wkładał go na palec swej wybrance, okazując swe oddanie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młody mężczyzna przystanął – 58

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo nigdy wcześniej nie był zainteresowany książkami, a pomyślał, że jednak warto. Wpatrywał się więc w okładkę, jakby chciał za jej pomocą poznać treść książki.

Autor: Gwiazdeczka

Koperta z ważnymi dokumentami – 5

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył obraz. Drogocenny oryginał znanego malarza. Wyjął go zza komody z ogromną uważnością. Odkurzył i powiesił na ścianie. Usiadł na kanapie przy filiżance smakowitej herbaty i czuł się spokojnie i dostatnio. Po czym odnalazł kopertę z ważnymi dokumentami i zakończył transakcję kupna wymarzonego samochodu.

dla Jurka napisała Danuta Majorkiewicz

Na kamieniu – 30

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o wielkich okrętach, które widziała w oddali. Obserwowała, jak bujają się na spienionym, wzburzonym morzu. Niebo było ciemnogranatowe i tak gęste, że słońce nie mogło oświetlić nawet hektara morskiej powierzchni.

Autor: Sokolik