Góra lodowa – 31

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw dotarła do mrocznych wód Arktyki, gdzie spotkała tajemnicze stworzenia, które nigdy wcześniej nie widziały światła dziennego.

Wśród nich był starożytny kraken, który od wieków strzegł tajemniczych skarbów ukrytych na dnie oceanu. Góra lodowa, zafascynowana opowieściami o tych skarbach, postanowiła je odnaleźć. Jednak kraken nie zamierzał oddać ich bez walki.

Gdy góra zbliżyła się do miejsca, gdzie były ukryte, woda wokół niej zaczęła się burzyć. Z głębin wyłoniły się macki krakena, które owinęły się wokół lodowej bryły, próbując ją zatopić. Góra lodowa, choć była potężna, zaczęła pękać pod naporem tych macek.

W ostatniej chwili, gdy wydawało się, że kraken wygra, góra lodowa uwolniła z siebie lodowy oddech, zamrażając macki potwora. Kraken, zaskoczony i osłabiony, musiał się wycofać. Góra, choć uszkodzona, zdołała dotrzeć do skarbów.

Wśród nich znalazła starożytny artefakt, który miał moc kontrolowania morskich prądów. Dzięki niemu mogła teraz swobodnie podróżować po całym świecie, unikając niebezpieczeństw i odkrywając nowe, nieznane lądy.

Jednak wiedziała, że kraken nie zapomni o swojej porażce i pewnego dnia wróci, by odzyskać swoje skarby. Musiała być gotowa na kolejne starcie. Zachowywała czujność i z każdym dniem stawała się coraz silniejsza i bardziej doświadczona.

tekst wygenerowany przez AI przy pomocy Ewy Damentki

Morskie fale – 82

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży zamieszkały niezwykłe, małe istoty. Przypominały niewielkie pandy, ale miały skrzydła i potrafiły latać.

Autor: Sokolik

Młody mężczyzna przystanął – 5

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo przypominała mu samego siebie. Rzecz jasna nie był to on dosłownie, lecz utożsamiał się z tą okładką. W związku z tym postanowił przeczytać tę książkę. Czy to zrobił – któż wie…

Autor: Gwiazdeczka

Iskiereczka spadła – 45

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył i odczuł, że nadchodzi jego czas i poczuł się szczęśliwy, jak nigdy dotąd. Był podekscytowany i postanowił podążyć za tym objawieniem.

Autor: Gwiazdeczka

Młody mężczyzna przystanął – 4

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo okładka przedstawiała tajemniczy zamek otoczony przez mgłę, a na pierwszym planie widniał smok o złotych łuskach.

Mężczyzna, będący miłośnikiem przygód i fantastyki, nie mógł się powstrzymać i wszedł do księgarni. Wziął książkę do ręki i poczuł z nią niezwykłą więź. Ostrożnie otworzył ją i odkrył, że jej bohaterem jest młody rycerz imieniem Arin, który wyruszył na wyprawę, aby uratować królestwo przed złym czarodziejem. Mężczyzna zafascynowany historią, kupił książkę i wrócił do domu. Wieczorem, przy blasku świec, zaczął czytać. Opowieść wciągnęła go bez reszty.

Każda strona książki była pełna przygód i niespodzianek. Arin musiał wykazać się odwagą, sprytem i lojalnością, aby osiągnąć swój cel.

W końcu, po wielu trudach, udało mu się pokonać złego czarodzieja i uwolnić królestwo od jego czarnoksięskich zaklęć, ale najpierw musiał przejść przez mroczne lasy, wspiąć się na wysokie góry i stawić czoła wielu niebezpieczeństwom.

Na szczęście spotkał na swojej drodze wiele niezwykłych postaci: mądrego starca, który podarował mu magiczny miecz, piękną księżniczkę uwięzioną w wieży oraz smoka, który okazał się być nie tylko strażnikiem zamku, ale i kluczem do pokonania czarodzieja.

Młody mężczyzna, czytając książkę, czuł się tak, jakby sam przeżył tę niezwykłą przygodę. Historia Arina nauczyła go, że warto walczyć o swoje marzenia i nie poddawać się, nawet gdy wszystko wydaje się stracone.

Od tego dnia książka o zamku i smoku stała się jego ulubioną lekturą, a każda przygoda, którą przeżywał na jej kartach, inspirowała go do odkrywania własnych ścieżek i marzeń…

tekst wygenerowany przez AI przy pomocy Ewy Damentki

Góra lodowa – 30

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw rozejrzała się dookoła, by wybrać właściwy kierunek. Wnet spostrzegła, że w jej kierunku podąża coś zielonego, brzydkiego i nieokrzesanego, gadającego samo do siebie. Nie mogła tego pojąć. Ona, taka cicha, spokojna, dobrze ułożona. I że jej się trafił ktoś taki jak Shrek. Postanowiła go poznać, by wyrobić sobie zdanie o nim. Słyszała kiedyś, że przeciwieństwa się przyciągają.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mała śnieżynka – 86

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr. Wszystkie zobaczyły uchylone małe okienko, przez które wleciały do środka. Znalazły się na dużej sali, pełnej ludzi. Była to noc sylwestrowa. Śnieżynki zaczęły tańczyć i śpiewać w rytmie muzyki. Dołączyli do nich ludzie. Wszyscy dobrze bawili się do następnego ranka. Wtedy to śnieżynki wyleciały przez to samo okno, którym niedawno wleciały. Teraz wróciły do swoich domów.

Autor: Sokolik

Młody mężczyzna przystanął – 3

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo okładka sprawiła, że w jego głowie tworzyła się opowieść w obrazach. Po powrocie do domu spisał całą historię. I tak powstał rękopis jego pierwszej książki.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Iskiereczka spadła – 44

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył dobrą wróżkę, która zaczęła mu opowiadać bajkę na dobranoc. Odtąd przychodziła co noc i opowiadała mu baśnie, które pozwalały mu zasnąć i odpędzały nocne dziecięce koszmary. Chłopczyk przestał się bać nocy i ciemności. Z czasem jego rodzice przestali na noc rozpalać ogień w kominku. Ognista wróżka nadal odwiedzała go w nocy i zsyłała dobre sny. Chłopczyk, gdy dorósł, opowiadał o niej swoim dzieciom. One też spały spokojnie, zapewne odwiedzane przez jego oddaną przyjaciółkę, ognistą dobrą wróżkę.

Autor: Ewa Damentka

Kolorowe fajerwerki – 100

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim spadł świeży śnieg. Ulepione przez ludzi bałwanki, zaczęły podskakiwać radośnie i śpiewać piosenki. Trzy z nich zatańczyły w kółku. Temu przyglądali się przechodnie, mając lekko zdziwione miny.

Autor: Sokolik