Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkroczył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Trzymali się za ręce i wiedzieli, że przed nimi wspaniała przygoda. Oliwka w małym plecaczku miała soczek i kanapkę, więc byli przygotowani na każdą okazję. A gdyby jedzenia zabrało, to w pobliżu są jeszcze rodzice Oliwki z innymi kanapkami i termosem z ciepłą herbatą. Byli spokojni i czuli się bezpiecznie, więc… Dyzio i Oliwka oddali się zabawie z takim zapałem, z jakim potrafią to robić tylko kilkuletnie dziewczynki i ich ukochane misie.
grudzień 2023
dla Oliwki napisała Ewa Damentka