Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkroczył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Były jeszcze mokre, ale ich zapach był cudowny. Niedawno padał intensywny deszcz.
Autor: Sokolik