Piękne popołudniowe słońce – 49

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkroczył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Otuliły ich słoneczne promienie i uniosły w górę, wysoko, wysoko, przed oblicze samego słońca, które które było ich bardzo ciekawe. Porozmawiało z nimi chwilkę, było bardzo miłe. Potem pożegnało się z nimi i powędrowało dalej, a jego promienie delikatnie przeniosły Oliwkę i Dyzia z powrotem na łąkę pełną jesiennych liści.

Autor: Ewa Damentka