Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i zanurzył w wilgotnej, zielonej trawce. Czuł jej soczysty zapach i świeżość.
Autor: Sokolik
ćwiczenia literackie
Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i zanurzył w wilgotnej, zielonej trawce. Czuł jej soczysty zapach i świeżość.
Autor: Sokolik