Przydrożny kamień – 70

Przydrożny kamień przestał liczyć czas. Przestał również rejestrować mijające go konie, wozy, samochody i inne pojazdy… Jeszcze wcześniej przestał zwracać uwagę na przechodzących drogą wędrowców. Ludzie tak szybko przemijają…

Robił jednak wyjątek dla tych, którzy przysiadali na nim, by odpocząć przed dalszą podróżą. Wtedy zamieniał się w wygodne krzesło, które ich masowało. Po kilku minutach, osoba wstawała zregenerowana. Gdy odchodziła metr dalej, krzesło z powrotem stawało się kamieniem.

Autor: Sokolik