Rozległa pustynia – 54

Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który zgromadził tyle wody w swoich okazałych garbach, że czuł się jak balon. Po chwili wzbił się w powietrze i szybował między puszystymi białymi chmurami, a pustynia w barwach cegły żegnała go z żalem, odprowadzając wielbłąda pustynnymi, teraz pełnymi łez oczami.

Autor: Gwiazdeczka