Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który spacerował po niej. Zostawiał dość duże ślady, po których potem wracał.
Autor: Sokolik