Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.
Pewnego razu ktoś zrobił ogrodzenie z drewnianego płotu dookoła niej. Konserwator zabytków przyrody postawił przy niej tabliczkę z informacją, że drzewo jest teraz pod ścisłą ochroną.
Autor: Sokolik