Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo pragnął odzyskać latawiec, który podarował mu wnuczek.
Pod wpływem powiewu wiatru, wyleciał mu on z rąk.
Kiedy już pogodził się z myślą, że latawiec będzie w morzu, wtedy do mężczyzny uśmiechnął się los. Wiatr zmienił kierunek i latawiec przyfrunął z powrotem.
Dziadek był bardzo szczęśliwy.
Autor: Sokolik