Ciche jezioro – 22

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby przyjrzeć się szczęściu leśnych mchów, żyjących w ciszy i podziwianych za swe piękno.

Co innego mech w trawie, w przydomowych ogródkach. Każda gospodyni z nim walczy. Piele, wyrywa, traktuje chemią. A może warto się zastanowić? Pomyśleć, że mech jest jak miły, ciepły dywan, którego nie trzeba strzyc jak trawę i który utrzymuje ziemię wilgotną, a w powietrzu tworzy mikroklimat, podobnie jak jeziora ze swą roślinnością.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 39

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył zdjęcie starego domu. Uruchomiły się wspomnienia i myślami znalazł się w jego środku – w pokoju, który pamiętał z dzieciństwa i kiedy był nastolatkiem. Były w nim różne rzeczy, które wspominał z sentymentem. Stała w nim również ta ciężka komoda, za którą spadła koperta z dokumentami. Te wspomnienia sprawiły, że mężczyzna poczuł się swojsko i ciepło.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wielki diament – 60

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu szedł ścieżką mężczyzna, który zauważył blask diamentu. Pochylił się, delikatnie wziął w ręce. Zdmuchnął z niego szary pył i docenił jego wartość. Odtąd zawsze nosił go przy sobie. Diament był wyjątkowej urody. Zachwycił mężczyznę swym blaskiem i uzmysłowił mu, że on też ma piękne wnętrze, które może ukazywać światu. Odtąd jego życie i życie bliskich mu ludzi toczyło się pomyślnie.

dla Janusza napisała: Danuta Majorkiewicz

Młody mężczyzna przystanął – 68

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo autobus, na który czekał nie nadjeżdżał. Swą uwagę skupił więc na okładce. Wnet znalazł się w innym świecie. Ulicami jeździły dorożki. Wsiadł do jednej z nich. Jechał w niej starszy mężczyzna. „Witaj wnusiu” – powiedział do młodego mężczyzny ciepłym głosem – „domyślasz się chyba, że jestem twoim dziadkiem”. Mężczyźni zaczęli rozmawiać. Rozmowa potoczyła się wartko. Wspaniale się czuli w swoim towarzystwie. Młody mężczyzna zobaczył, jak wiele jest między nimi podobieństw. Wnet dorożka uniosła się wysoko w przestrzeń, a młody mężczyzna wrócił do swojego świata. Przestał tęsknić za dziadkiem, o którym dotąd słyszał przeróżne opowieści budzące w nim potrzebę poznania go.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ciche jezioro – 15

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby popatrzeć na las będący domem różnych gatunków drzew, krzewów, mchów. Również domem dla różnych gatunków ptaków i zwierząt. Domem, w którym życie przybiera różne formy, gdzie leśny ekosystem wymyka się ludzkiej wyobraźni.

Ważne by mieć świadomość, że człowiek jest równie ważnym elementem przyrody jak las i jezioro.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Na kamieniu – 48

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o Złotej Rybce, która spełniłaby jej życzenie i powiedziałaby, jak poznać i zatrzymać przy sobie mężczyznę swoich marzeń. Wtem Złota Rybka wychyliła się z wody i powiedziała: „przeczytaj książkę »Skoro jestem taka mądra i piękna, to dlaczego jestem sama«”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 34

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył wielkiego pająka z szeroko otwartymi oczami.

– Jaka to pora roku? Kto śmiał mnie obudzić? – zapytał mocnym głosem. – Spałem spokojnie za ciężką komodą z litego drewna, materiału ekologicznego i zdrowego. Miałem swoją ukochaną miejscówkę pełną pajęczyn, a tu jakiś śmiałek zniszczył moje domostwo.

Mężczyzna szybko wyjął kopertę z ważnymi dokumentami i przysunął komodę do ściany, nie odczuwając jej ciężaru.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ciche jezioro – 8

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby podziwiać życie drzew gęstego lasu, żyjących we wzajemnej bliskości, dających sobie szansę na wzrastanie. Jezioro przyglądało się koronom drzew, które otulały ogromny świat mikroorganizmów potrzebnych dla zdrowego rozwoju lasu. Współpraca i wzajemne opiekowanie się sobą sprawiły, że jezioro znów zasnęło.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młody mężczyzna przystanął – 65

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo rysunek był fantastyczny. Przypominał mu jego dzieciństwo. Mężczyzna dalej przyglądał się książce i miał wrażenie, że cofnął się wiele lat w swoim życiu. Okładka sprawiła, że od nowa przeżył szczęśliwe chwile dzieciństwa.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ciche jezioro – 1

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby otworzyć swe podwoje dla żeglarzy i stać się miejscem wodnego szaleństwa.

Autor: Danuta Majorkiewicz