Na kamieniu – 42

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o mężczyźnie z nieskazitelnymi manierami, błyskotliwym, z poczuciem humoru, wspaniałym kucharzu, który nie chciałby mieć dzieci. Nagle w tyle głowy usłyszała: „ciężko będzie takiego znaleźć. Będziesz musiała zmienić swoje oczekiwania co do płci przeciwnej”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 27

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył granatową, wypłowiałą teczkę z napisem drukowanymi literami: „Testament”. Przeczytał go i zrozumiał, że jest prawnym właścicielem mieszkania, w którym zamieszkiwał. A koperta z ważnymi dokumentami w jednej chwili zmniejszyła swoją ważność.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wielki diament – 55

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu spacerował ścieżką pewien jubiler. Przystanął, rozejrzał się wokół i nie dowierzał własnym oczom. Ujrzał połyskujący pięknie kamień, mimo cienkiej warstwy pyłu. Wziął go w swe ręce, a diament zastanawiał się, czy ten człowiek z niego nie zrezygnuje. Przecież jest taki kanciasty o nietypowym kształcie. Trudny do obrobienia. Czy ten człowiek zna się na tym? Lecz jubiler nie miał wątpliwości, że trzyma w swych dłoniach szlachetny kamień. Wziął go do swojej pracowni i rozpoczął proces obróbki, wydobywając z niego piękno. Nadał mu blask i kształt, do którego diament od początku cierpliwie i systematycznie zmierzał.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Góra lodowa – 69

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw pływała po zimnych portach Północy. Potem przemieściła się na południe i już wiedziała, jak zimno i ciepło wpływają na jej ukształtowanie i wielkość.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 22

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył, że nic nie dzieje się bez powodu. Poza kopertą z dokumentami, za komodą leżał też zgubiony pierścionek. Rodowy, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Mężczyzna miał się oświadczyć swojej wybrance, ale pierścionek zniknął bez śladu. Być może dlatego, że mężczyzna nie był zdecydowany. Minęło trochę czasu i pierścionek się właśnie odnalazł. Był to czas dany mężczyźnie, by nabrał odwagi i pewności co do swoich uczuć. Teraz, po znalezieniu pierścionka, z radością oświadczył się wybrance, a w dniu ślubu wręczył jej kopertę z umową kupna ich wymarzonego domu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wielki diament – 51

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu, gdy już zapomniał, co znaczy lśnić, dotknęły go czyjeś stare, mocno spracowane dłonie. Dotyk delikatny i ciepły sprawiał mu przyjemność i obudził w nim nieznaną dotąd tęsknotę. Człowiek długo go oglądał, a czym dłużej to czynił, tym bardziej w diamencie budziło się pragnienie, o którym już zapomniał. Pragnienie przynależności i bycia ważnym dla kogoś. By inni go zauważali i zachwycali się jego pięknem, chcieli by świecił i sprawiał ludziom radość.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 16

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył za nim swojego ukochanego szczeniaka. Był na etapie poznawania otaczającego go świata. Lubił wszystko powąchać, posmakować Siedział więc pod komodą i swymi ostrymi zębami rozprawiał się z kopertą, która po trosze już mu uległa. Na szczęście, ku zadowoleniu mężczyzny, dokumenty ocalały.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Na kamieniu – 35

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o pięknej opaleniźnie. Nie lubiła solarium, bo wiedziała, że ma ono niezdrowy wpływ na skórę, więc zażywała kąpieli słonecznych.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 10

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył smerfa Pracusia, który trzymał kopertę w rękach. Zbierał on wszelkiego rodzaju papierki na makulaturę i oddawał do punktu skupu. Bardzo lubił robić domowe porządki, lecz mama Smerfowa uczyła go uważności, by nie wyrzucić czegoś ważnego. W tym momencie smerf Pracuś zobaczył zdumionego mężczyznę. I tak koperta z ważnymi dokumentami wróciła do właściciela, który pilnie jej potrzebował.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młody mężczyzna przystanął – 59

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo rysunek na okładce wydawał mu się dziwnie znajomy. Wszedł do księgarni, by przyjrzeć się książce dokładnie. Gdy wziął ją do ręki, poczuł bliski kontakt z nią. Przewrócił kilka kartek. Przyjrzał się rysunkom w środku i już wiedział, kto jest ich twórcą.

Autor: Danuta Majorkiewicz