Piękne popołudniowe słońce – 24

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkroczył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Wyglądał jak gwiazda estrady, która wchodzi na czerwony dywan.

Liście otulały korzenie kwitnących obficie krzewów lawendy w różnych odcieniach fioletu.

Oliwka z misiem przyglądali się kolorowym motylom, które fruwały nad krzewami lawendy i pięknie komponowały się z kolorami jesieni.

Wrócili ze spaceru szczęśliwi, pełni energii.

W nocy przytuleni do siebie, śnili kolorowe sny.

grudzień 2023

dla Oliwki napisała Danuta Majorkiewicz

Kamienny olbrzym obudził się – 38

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i od razu miał rześki umysł. Cieszył się urodą świata. Wesoło podskakując, znalazł się nad brzegiem strumienia. Spojrzał w taflę wody i ujrzał swoją siwiznę na głowie. Ale ów fakt nie zgasił jego radości z przebudzenia. Był świadom, że w czasie snu trosk mu nie ubyło, więc szybko zabrał się do pracy nad sobą. Wykorzystywał każdą okazję, pogodę i niepogodę. Krople deszczu oczyszczały je serce, umysł i duszę. Promienie słońca dzieliły się z nim swoją energią. Dzięki podmuchom wichur zmieniał swe położenie i, tocząc się po świecie, szlifował swe kształty i wydobywał ich piękno.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Piękne popołudniowe słońce – 19

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści.

Zadowolony poznawał z nią świat przyrody. Promienie słońca rozświetlały zacienione miejsca.

W pewnej chwili Oliwka z misiem zauważyli, jak z pod li­ści wychodzi dżdżownica Magda z bajki o pszczółce Mai, którą dotąd oglądali w telewizji. Udekorowana w paski, była dobrze widoczna na pożółkłych liściach. Wyginała się zgrabnie, jak wytrawna gimnastyczka.

Gdy zobaczyła Oliwkę z misiem, powiedziała grzecznie „dzień dobry”. W ciepłe popołudnie pogawędzili chwilkę, po czym pożegnali się miło i odtąd zostali przyjaciółmi.

grudzień 2023

dla Oliwki napisała Danuta Majorkiewicz

Piękne popołudniowe słońce – 15

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Wśród nich spotkali małego jeża. Ten na ich widok schował się pod pobliskim krzewem, który otulił go swoimi gałązkami. Przycupnął pod nim i swoimi dużymi oczami przyglądał się uważnie Oliwce i Dyziowi. Siedział spokojnie, gdy po­deszli do niego. Miś był szczęśliwy, słysząc, jak Oliwka mówiła do jeżyka, że jest śliczny.

Jeż siedział nieruchomo, a kiedy odeszli, podreptał do swojej norki pod stertą liści.

grudzień 2023

dla Oliwki napisała Danuta Majorkiewicz

Kamienny olbrzym obudził się – 35

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i ucieszył się ogromnie. Był głazem, jednym z wielu sobie podobnych. Częścią ogromnego, górskiego masywu, który był bardzo popularny wśród turystów. By go zdobyć, pokonywali strome podejścia. A największe przed wejściem na szczyt. Poznawali swoje możliwości. Uczyli się gospodarowania swoimi siłami. A skalny wielkolud cieszył się wraz ze swymi pobratymcami, że jest tylu chętnych zdobywców, więc z każdym z nich chętnie dzielą się swoją energią.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Piękne popołudniowe słońce – 12

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści.

Elegancki biały miś z czerwoną muszką pod brodą do­skonale pasował do jej czerwono-zielonego płaszczyka w kratę. Ze słodką mordką, wpatrzony w nią swoimi dużymi oczami, czynił ją szczęśliwą.

Z Dyziem, misiem do przytulania i kochania, wesoło tań­czyła wśród parkowych drzew, po mięciutkim dywanie li­ści.

grudzień 2023

dla Oliwki napisała Danuta Majorkiewicz

Piękne popołudniowe słońce – 8

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Szczęśli­wy zaczął je zbierać dla damy swojego serca. Zrobił z nich piękny, żółty bukiet. Uśmiechnięty ukłonił się i wrę­czył go szczęśliwej Oliwce. Obydwoje zadowoleni, w pro­mieniach delikatnego słońca, które muskały ich twarze, spacerowali po okolicy i poznawali jej piękne zakątki.

grudzień 2023

dla Oliwki napisała Danuta Majorkiewicz

Kamienny olbrzym obudził się – 30

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i zaczął przyglądać się światu. Koło niego przechodzili ludzie. Każdy w swoją stronę. Do określonego celu. Cieszył się, gdy niektórzy, by odpocząć, przysiadali na nim. Wtedy wsłuchiwał się w ich myśli i bicie serc. Dodawał im otuchy, energii i wiary we własne możliwości. Budził w nich olbrzymów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Piękne popołudniowe słońce – 4

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści, które ci­chutko szeleściły pod stopami.

Lubił wychodzić z nią na spacer. Teraz, bardzo zadowolo­ny, zaprosił ją do tańca na trawie. Z delikatnie brzmiących dźwięków deptanych przez nich liści, stworzył w pięknym tańcu z Oliwką wspaniały jesienny koncert. Towarzystwo Dyzia, taniec, jesienny koncert i wirujące wokół nich żółte liście sprawiły Oliwce wiele radości. Jej szczęśliwa twarz lśniła w złotych promieniach słońca.

grudzień 2023

dla Oliwki napisała Danuta Majorkiewicz

Kamienny olbrzym obudził się – 27

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i odczuł jak mu ciasno. Był uwięziony w ciele pewnej kobiety. Był kamieniem doświadczeń przeszłości i emocji z nimi związanymi. Ale po przebudzeniu pragnął wolności i zaczął budzić świadomość właścicielki. Naprężał swe muskuły i powoli, stopniowo kruszył się, a wraz z nim rozpuszczały się emocje i stare przekonania. Nastał czas budowania coraz większej świadomości siebie i swojej nowej tożsamości. Czas zmiany wartości, przekonań na swój temat i świata. I tak to kamień powoli skruszył się i został wypłukany przez rosnące siły życiowe kobiety, a ona sama wreszcie zaczęła żyć pełnią życia.

Autor: Danuta Majorkiewicz