Mały papierowy samolocik – 22

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi mężczyzny, który przez chwilę przyglądał mu się z ciekawością. Samolot miał nowoczesne wyposażenie – marzenie niejednego faceta. Mężczyzna za pomocą ekranu dotykowego swojego smartfona, dzięki technologii Bluetooth, uruchomił i wysoko w powietrze puścił podniebny stateczek. Bawił się nim z dziecięcą lekkością i radością.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały papierowy samolocik – 17

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi mężczyzny idącego ulicą. Był zrzucony z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Mężczyzna odczytał na jego powierzchni prośbę o powiadomienie autorów projektu o fakcie jego znalezienia i odebranie wyznaczonej przez nich nagrody. Mężczyzna myślami wrócił do lat dziecięcych. Lat beztroski. Czasów największej ciekawości i zadawania tysięcy pytań. Czasów poznawania otaczającego go świata. Ta ciekawość teraz się w nim odezwała, więc bez namysłu skontaktował się z autorami projektu.

dla Andrzeja napisała Danuta Majorkiewicz

Młoda ładna kobieta – 36

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc przyznał się sam przed sobą, że ona również mu się podoba. Uznał więc, że nie ma na co czekać. Podszedł do niej i pogłaskał jej psa. Ten wyraził swoją akceptację, sikając mu na but. I tak się zaczęło.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 60

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył wielką dziurę w ścianie, a obok następną i następną. To pamiątka jak był mały. Wiercił palcami w ścianie, a potem je oblizywał. Przypomniał sobie, jak mama mówiła, że chyba ma za mało wapna, skoro zjada tynk ze ściany. I w tym momencie zrozumiał swoje problemy ze zdrowiem. Wyjął spokojnie kopertę z dokumentami – wynikami badań i udał się na wizytę do lekarza, co wraz z jego opowieścią o wierceniu dziur w dzieciństwie dało lekarzowi pewien obraz jego zdrowia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ciche jezioro – 48

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby popatrzeć na wesołego bałwanka stojącego na jego środku – na środku zamarzniętego jeziora nad przeręblem. Ubranego w buty wyciągnięte z jeziora przez wędkarzy i słomkowy kapelusz dziadka, mocno sfatygowany. A obok niego stała bałwanica okryta poszarpanym szalem i z połamaną parasolką. Miała czapeczkę wełnianą na głowie. Bałwan i bałwanica stali tak obok siebie przez całą mroźną zimę. Im oraz dzieciom jeżdżącym na sankach było bardzo wesoło.

A ciche jezioro budziło się każdego dnia, gdy na sankach jeździły dzieci i gdy nad przeręblem wędkarze łowili ryby i opowiadali przeróżne historie z życia wzięte.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały papierowy samolocik – 12

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi małej dziewczynki, która niedawno przeprowadziła się z mamą do nowego domu. Na samolociku była opisana pewna historia. Dziewczynka przeczytała ją z zapartym tchem i jej świat uległ metamorfozie. Odtąd, gdy odkryła magię Małego Księcia, już nic nie było takie same.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały papierowy samolocik – 5

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi małego smutnego chłopca. Był pochmurny, wietrzny dzień. Lekki samolocik niesiony prądami powietrza przyleciał do niego z daleka, z Krainy Uśmiechu. Urozmaicił mu czas i sprawił, że na jego twarzy pojawił się szczery uśmiech.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda ładna kobieta – 29

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc zachęcająco spojrzał na nią, podszedł i zaprosił na spacer. Okazało się, że młoda kobieta uwielbiała długie spacery.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ciche jezioro – 42

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby wsłuchiwać się w odgłosy harcerskiego obozowiska. W radość dzieci, które tu, w głębi gęstego lasu, spędzały jak co roku wakacje. Radosne chwile beztroskiego dzieciństwa były czymś cudownym pozostającym w pamięci na długo. Biegi na przełaj, na orientację. Zabawy w podchody. I nocne warty wśród głuszy, uczące odwagi.

Wieczorami na polanie płonęło ognisko, a przy nim opowiadane historie czyniły wyjazd magicznym. Śpiewanie harcerskich piosenek. Głosy biegnące po wodzie daleko, daleko, wracające echem wśród mgieł ścielących się nad lustrem wody.

Chwile niezapomniane, cudowne, dla których ciche jezioro budziło się ze swojego snu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Koperta z ważnymi dokumentami – 56

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył zdjęcie chłopca z poważną miną, który kiedyś był ciągle z siebie niezadowolony. Dziś to już przeszłość. Jest mężczyzną pewnym siebie, z poczuciem własnej wartości i pozytywnym nastawieniem do świata.

Autor: Danuta Majorkiewicz