Młoda ładna kobieta – 54

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc uniósł się w powietrze niczym ogromny ptak i podleciał do zalotnej damy. Chwycił ją swymi niebotycznymi szponami i odlecieli w nieznane. Przez krótką chwilę widać było tylko jego długi ogon.

Autor: Gwiazdeczka

Ciche jezioro – 59

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby usłyszeć swój ulubiony szmer mchów. Były takie niepozorne. Wyściełały las niczym gesty zielony dywan i cudnie szemrały. Bardzo koiło to serce jeziora. Co dzień więc wyczekiwało ich prawie niesłyszalny, a jakże ważny dla niego dźwięk.

Autor: Gwiazdeczka

Mały papierowy samolocik – 33

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi stołowe. Leciwy stół z powyłamywanymi nogami patrzył na papierowego przybysza swymi dębowymi słojami. Poczuł się wyjątkowo, ponieważ samolot postanowił wylądować dokładnie przy jego drewnianych stopach.

Autor: Gwiazdeczka

Młoda ładna kobieta – 47

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc wyciągnął pistolet, grożąc nim zdezorientowanym ludziom w tym pomieszczeniu. Podbiegł do kobiety, złapał ją mocno i celując wciąż we wszystkich po kolei, wybiegł z sali, porywając, o dziwo zadowoloną, kobietę. Dokąd zmierzał, nie wiadomo…

Autor: Gwiazdeczka

Mały papierowy samolocik – 28

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi zgrabnej mróweczce, która wracała z pracy do swojego ukochanego mrowiska. Ucieszyła się niezmiernie z papierowej niespodzianki i postanowiła niezwłocznie poinformować o znalezisku całą rzeszę swych mrówkowych braci i sióstr.

Autor: Gwiazdeczka

Młoda ładna kobieta – 42

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc podszedł do jej stolika, szarmancko wyciągnął dłoń w jej kierunku i zaprowadził na lśniący parkiet.

Niczym w „Zapachu kobiety” pewnie prowadził damę w pełnym pasji tańcu.

Para zdawała się znać od dawna. Tańczyli synchronicznie i wyraźnie sprawiało to im obojgu ogromną przyjemność. Osoby siedzące przy stolikach z zachwytem patrzyły na tych niezwykłych i jedynych w swoim rodzaju tancerzy.

Autor: Gwiazdeczka

Ciche jezioro – 55

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby policzyć je wszystkie po kolei i mieć pewność, że liczba się zgadza. Znało bowiem każde żyjątko oraz każdą roślinkę i wszystkie były dla niego bardzo cenne. Stanowiły bowiem nierozerwalną całość i wszystko było ze sobą połączone.

Autor: Gwiazdeczka