Ciche jezioro – 34

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby poczuć rytm świata. Ten rytm zmieniał się systematycznie i za każdym razem po przebudzeniu jezioro sprawdzało go i dostosowywało się do niego. Było dla niego ważne, żeby współgrać ze światem, bo wtedy czuło swoją moc i wiedziało, po co istnieje. Miało swoje zadania do spełnienia. Jak każde z nas.

Autor: Ewa Damentka

Ciche jezioro – 33

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby pośpiewać, przynosząc sobie i innym spokojny relaks.

Autor: Sokolik

Ciche jezioro – 32

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby posłuchać co nowego się wydarzyło.

Tym razem w lesie było poruszenie.

Dowiedziało się od drzew, że mają przyjechać dzieci z najbliższej szkoły.

I jest akcja sadzenia drzewek.

„O będziemy mieć nowych domowników nowy powiew w naszej puszczy” – pomyślało jezioro – „zobaczymy, jaki zostawią porządek po sobie”.

Było bardzo ciekawe i postanowił obserwować sytuację.

Następnego dnia było słychać gwar i wokół było pełno dzieci, które zaczęły z opiekunami sadzić młode sadzonki.

– Las dostanie młodej krwi – zażartował jeleń.

Jezioro na to odpowiedziało:

– Wieczorem zobaczymy, w jakim porządku zostawią puszczę.

Autor: Anna Olawa

Ciche jezioro – 31

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało się w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby przywitać się z turystami, którzy je odwiedzali, zwiedzając ten piękny Park Narodowy. Chętnie przywita się również z Tobą, może już niedługo, w kolejnej podróży

dla Magdy napisała Małgorzata

Ciche jezioro – 30

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby sprawdzić, czy wszystko harmonijnie żyje i zachowane są prawa natury. Doskonale odróżniało miłe dźwięki lasu od tych nerwowych i niepokojących, jak wtedy gdy ludzie postanowili zrobić wycinkę jego części. Robiło, co mogło, aby takie zdarzenie już nigdy nie miało miejsca.

Autor: Gwiazdeczka

Ciche jezioro – 29

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby rozmarznąć po srogiej zimie i podzielić się swymi wodnymi zasobami z lasem, przez który wprost z jeziora płynie mały strumyk, nucąc swe pieśni.

Las miewa różne oblicza: srogie zimowe, soczyste wiosenne i słoneczne latem. Piękny jest w każdej odsłonie. A ile twarzy ma każde z nas? Ile i które z nich odsłaniamy przed światem, zależy tylko od nas.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ciche jezioro – 28

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby  przywabić nieświadomych niczego wielbicieli wodnych atrakcji. Jeziora nigdy nie są ciche, chociaż sprawiają takie wrażenie. Rusałki wodne, utopce, topielice i inne wodne stwory są czujne i zawsze wykorzystują nadarzające się okazje, aby zasilić swoje grono zauroczonymi jeziorem wędrowcami.

Autor: Irena Omegard

Ciche jezioro – 27

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby zobaczyć, jak bardzo zmienił się świat w czasie jego snu. Rejestrowało każde zwierzę, które piło z niego wodę lub kąpało się w nim. Witało się z rybami które żyły w jego głębinach i z rakami, które chodziły po jego dnie. Słuchało, co mówią chmury i o czym szumi las. Kiedy znów poczuło się zespolone ze wszystkim i wszystkimi wokół, to zasypiało, żeby odpocząć i nabrać sił do kolejnego przebudzenia. Było już bardzo stare i musiało przysypiać częściej niż dawno, dawno temu, za czasów swojej młodości.

Autor: Ewa Damentka

Ciche jezioro – 26

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby kołysać swą taflą do rytmu tych kojących duszę dźwięków. Bardzo lubiło ten osobliwy taniec i odnosiło wrażenie, że cała fauna i flora lubi, kiedy woda w jeziorze porusza się w rytmie pulsującego gęstego lasu.

Autor: Gwiazdeczka

Ciche jezioro – 25

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby pooddychać świeżym powietrzem. Czuło szczególnie żywicę sosen. Poza tym pozdrawiało wszystkie drzewa, rośliny i zwierzęta.

Kiedy nadchodził wieczór, zwierzęta gromadziły się na brzegu, aby opowiadać sobie bajki, a jezioro przysłuchiwało się im uważnie i samo też szykowało się do snu…

Autor: Sokolik