Młody mężczyzna przystanął – 8

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo coś zaczął sobie przypominać. Tak, rysunek na okładce przypominał jego nagą żonę leżącą w ich sypialni. Wszedł do księgarni. Przeczytał, że autorem okładki jest Piotr R.

„Cholera” – pomyślał – „to ten romans się nie skończył”. Wiedział już, że oboje mu za to zapłacą.

dla Pawła napisał Andrzej

Młody mężczyzna przystanął – 7

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo książka nosiła znany mu tytuł. Tak właśnie chciał nazwać własną książkę. Z niedowierzaniem zobaczył na okładce swoje imię i nazwisko. Zaintrygowany wszedł do księgarni i wziął książkę do ręki. Zaskoczyło go, że miała czyste kartki – żadnej literki nie mógł na nich znaleźć. Spojrzał pytająco na księgarza, który delikatnie wyjął mu ją z ręki i z uśmiechem powiedział – „Tę atrapę książki mamy od jakiegoś czasu. Wiem, że Pan ją napisze i wyda. Chciałbym ją w końcu przeczytać”. Młody mężczyzna aż obudził się z wrażenia. Wstał z łóżka. Usiadł przy biurku i zaczął pisać.

dla Pawła napisała Ewa Damentka

Młody mężczyzna przystanął – 6

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo jej okładka była wielobarwna jak tęcza. Mimo że był umówiony z kumplem na mieście, postanowił wejść do środka. W księgarni zobaczył dużo więcej interesujących pozycji. Zaczął przeglądać każdą z nich, lecz nie mógł się zdecydować na żadną. Chodził z kąta w kąt, ponieważ bardzo chciał coś wybrać. Okazało się, że książka o interesującej okładce była piękna, lecz jej treść nie przemawiała do niego. Trochę zawiedziony uznał, że może tu wrócić któregoś dnia, a teraz pojedzie na umówione spotkanie. Jednak nie żałował, że odwiedził księgarnię, a nawet był z tego powodu bardzo zadowolony.

dla Pawła napisał Sokolik

Młody mężczyzna przystanął – 5

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo przypominała mu samego siebie. Rzecz jasna nie był to on dosłownie, lecz utożsamiał się z tą okładką. W związku z tym postanowił przeczytać tę książkę. Czy to zrobił – któż wie…

Autor: Gwiazdeczka

Młody mężczyzna przystanął – 4

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo okładka przedstawiała tajemniczy zamek otoczony przez mgłę, a na pierwszym planie widniał smok o złotych łuskach.

Mężczyzna, będący miłośnikiem przygód i fantastyki, nie mógł się powstrzymać i wszedł do księgarni. Wziął książkę do ręki i poczuł z nią niezwykłą więź. Ostrożnie otworzył ją i odkrył, że jej bohaterem jest młody rycerz imieniem Arin, który wyruszył na wyprawę, aby uratować królestwo przed złym czarodziejem. Mężczyzna zafascynowany historią, kupił książkę i wrócił do domu. Wieczorem, przy blasku świec, zaczął czytać. Opowieść wciągnęła go bez reszty.

Każda strona książki była pełna przygód i niespodzianek. Arin musiał wykazać się odwagą, sprytem i lojalnością, aby osiągnąć swój cel.

W końcu, po wielu trudach, udało mu się pokonać złego czarodzieja i uwolnić królestwo od jego czarnoksięskich zaklęć, ale najpierw musiał przejść przez mroczne lasy, wspiąć się na wysokie góry i stawić czoła wielu niebezpieczeństwom.

Na szczęście spotkał na swojej drodze wiele niezwykłych postaci: mądrego starca, który podarował mu magiczny miecz, piękną księżniczkę uwięzioną w wieży oraz smoka, który okazał się być nie tylko strażnikiem zamku, ale i kluczem do pokonania czarodzieja.

Młody mężczyzna, czytając książkę, czuł się tak, jakby sam przeżył tę niezwykłą przygodę. Historia Arina nauczyła go, że warto walczyć o swoje marzenia i nie poddawać się, nawet gdy wszystko wydaje się stracone.

Od tego dnia książka o zamku i smoku stała się jego ulubioną lekturą, a każda przygoda, którą przeżywał na jej kartach, inspirowała go do odkrywania własnych ścieżek i marzeń…

tekst wygenerowany przez AI przy pomocy Ewy Damentki

Młody mężczyzna przystanął – 3

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo okładka sprawiła, że w jego głowie tworzyła się opowieść w obrazach. Po powrocie do domu spisał całą historię. I tak powstał rękopis jego pierwszej książki.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młody mężczyzna przystanął – 2

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo przypomniał sobie co jest najważniejsze w życiu. Okładka przedstawiała trzy drogi, a na początku tych dróg stał zamyślony człowiek .

Tytuł książki brzmiał: „Którą drogą podążyć?”.

Młodzieniec wiedział że najważniejsza jest rodzina.

Uświadomił sobie, że jego postawa i to, jak postępuje, przekłada się na wychowanie córki. Córka bierze przykład z niego i zachowuje się podobnie jak on.

Postanowił to zmienić. Zaczął odważniej podchodzić do życia. Mierzyć się z problemami. Rozmawiać z ludźmi.

Wybrał drogę – pokazać córce, że czas wydorośleć i zadbać o siebie. Pewnie kroczyć przez życie Pokazać na sobie, że można się zmienić. Myślę, że swoją postawą zainspiruje córkę do zmiany.

Autor: Anna Olawa

Młody mężczyzna przystanął – 1

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo zaintrygował go rysunek konia, który ją ozdabiał. Wszedł do księgarni, zaczął wertować książkę, a nawet… czytać. Głośne chrząkanie księgarza przywróciło mu poczucie rzeczywistości. Uśmiechnął się przepraszająco i wyciągnął portfel. Zapłacił za książkę i wyszedł z nią z księgarni. Poszedł prosto do domu i od razu się nią zajął. Przeczytał ją za jednym zamachem. Po prostu ją pochłonął. Zrobił sobie kolację i zaczął czytać znowu. „Tango z koniem” wyraźnie go wciągnęło. A gdy zasnął, śnił, że potrafi jeździć konno i że sprawia mu to wielką przyjemność.

dla Kasi napisała Ewa Damentka