O świcie w zacisznym zakątku jeziora – 6

O świcie w zacisznym zakątku jeziora siedział na łódce mężczyzna z wędką w ręku. Łódka delikatnie kołysała się, a na wodzie widać było charakterystyczne kółka

Temat pracy podała pani od polskiego zwana przez wszystkich Mądrusią, a to dlatego, że zawsze dawała niechciane „mądre” rady. Zawsze i na każdy temat miała coś do powiedzenia.

Iwona patrzyła na tablicę i zastanawiała się, jakie kółka są charakterystyczne i do czego. W żaden sposób nie potrafiła dokończyć zdania i napisać tej pracy.

Mądrusia przeszła samą siebie” – pomyślała.

Autor: Libusza Kowalska

Ciche jezioro – 53

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby połknąć ludzi, którzy do niego wskoczyli.

Autor: Libusza Kowalska

Młody mężczyzna przystanął – 20

Młody mężczyzna przystanął przed oknem księgarni. Jego wzrok przyciągnęła książka o interesującej okładce. Przyglądał się jej uważnie, bo znajdujący się na niej obraz przypomniał mu fragment snu. We śnie znajdował się w tajemniczej windzie, która zatrzymała się na dziesiątym piętrze jakiegoś nieznanego mu wieżowca. Jednak, gdy poszedł dalej, zobaczył, że budynek stał się otwartą przestrzenią, a na środku czekała na niego studnia. Poczuł lęk tak ogromny, że zamiast wejść do księgarni i przyjrzeć się z bliska książce, cofnął się na ulicę i wpadł pod auto.

Autor: Libusza Kowalska