Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał inne zapachy, które były równie piękne.
Autor: Sokolik
ćwiczenia literackie
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał inne zapachy, które były równie piękne.
Autor: Sokolik
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał promienie słońca, które przez cały dzień go ogrzewały. Nawet wtedy, gdy padał deszcz, aby go podlać.
Autor: Sokolik
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał najdrobniejsze mikroorganizmy, które go obsiadły i leżały na liściach paproci. Nic nie zakłócało ich spokoju, ani bezpieczeństwa.
Autor: Sokolik
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał nawet kosmitów, którzy pojawiali się tutaj w nocy.
Autor: Sokolik
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał wszystkich pasjonatów botaniki.
Pewnego dnia, grupa studentów wybrała się do lasu, aby zobaczyć i poznać ten kwiat. Każdy z nich przyglądał się, jak rośnie, badał jego właściwości i zastanawiał się, co sprawia, że jest taki niezwykły.
Autor: Sokolik
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał wróżki, które tu przychodziły, aby go pielęgnować.
Autor: Sokolik
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał fotografów. Robili mu wiele zdjęć.
Autor: Sokolik
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał spacerowiczów, którzy zatrzymywali się przy nim. Niektórzy nawet go dotykali. Najwięcej było starszych kobiet, które bardzo lubiły ten kwiat. Przychodziły tutaj codziennie.
Autor: Sokolik
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał owady, które na nim siadały.
Autor: Sokolik
Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał wszystkich mieszkańców tego lasu i okolicznych łąk. Wszystkie zwierzęta, które tu przychodziły, były zachwycone pięknem tego kwiatu. Mała sarenka podeszła do niego, powąchała, po czym zaczęła go skubać. Jej rodzice szybko zareagowali, zakazując konsumpcji paproci. Sarenka, była początkowo niezadowolona i zła na rodziców, jednak kiedy złość jej przeszła, sama stwierdziła, że szkoda, aby ten piękny kwiatek został zjedzony. Przynajmniej jest na co popatrzeć i co podziwiać.
Autor: Sokolik