Młoda kobieta – 556

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Pomieszczenie było zupełnie opuszczone. Pajęczyny na ścianach i kurz na podłodze, świadczyły, że nikt tutaj od lat nie zaglądał. Po chwili wyszła i wróciła do domu.

Po trzech dniach, ponownie zjawiła w towarzystwie sąsiada. Miała ze sobą nowy szyld – „Klub samotnej wróżki”. Razem z sąsiadem zdjęli poprzedni szyld i powiesili nowy. Pomyśleli, że warto coś nowego tu wprowadzić.

Autor: Sokolik

Piękne popołudniowe słońce – 3

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Spotkali tam brata bliźniaka misia Dyzio. Był to Kyzio, który czekał na nich od paru minut. Oliwka ucieszyła się na jego wi­dok. Po chwili zaczęli bawić się w berka. Ku zdziwieniu wszystkich okazało się, że dziewczynka była szybsza od niedźwiadków. Po pewnym czasie usiedli, żeby trochę odpocząć.

grudzień 2023

dla Oliwki napisał Sokolik

Była malutka – 104

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć miała przed sobą lustro. Podeszła do niego i przyjrzała się swojej sylwetce. Wyprostowała się i stwierdziła, że jest dość wysoka. Od tego momentu wzrosła jej pewność siebie.

Autor: Sokolik

Kamienny olbrzym obudził się – 28

Kamienny olbrzym obudził się, przeciągnął i wybrał się na spacer. Idąc ulicą, zobaczył wejście do salonu fryzjerskiego. Z czystą ciekawością wszedł do środka. Poprosił panią fryzjerkę o obcięcie włosów. Powiedziała, że nie ma czego ścinać i pokazała mu lusterko, aby sam zobaczył. Wtedy olbrzym roześmiał się, ukłonił się nisko fryzjerce i wyszedł z salonu. Poszedł kontynuować spacer.

Autor: Sokolik

Stado obłoków – 80

Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były ptak piękne, że przyciągały uwagę wielu ludzi. Pewien człowiek postanowił je namalować. Kupił płótno, farby i pędzel. Wkrótce znalazł dogodne miejsce. Usiadł na trawie i zaczął malować. Skończył po dwóch godzinach.

Autor: Sokolik

Była malutka – 103

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć wiedziała, że do mety jeszcze kawałek. Mijało ją wiele zawodniczek. Nie spieszyła się po wygraną w tym marszobiegu. Dla niej liczyło się to, że wzięła w nim udział.

Na trybunach siedzieli jej rodzice, którzy mocno ją wspierali. Cieszyli się razem z nią.

Autor: Sokolik

Kustosz z zainteresowaniem – 76

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajdowała się zapisana kartka. Wyciągnął i odkrył, że to list od jego małżonki. Napisała, że przesyła mu prezenty z podróży i serdecznie go pozdrawia. Uradowany kustosz zakończył swój dyżur i poszedł do domu.

Autor: Sokolik