Roztańczona brzózka – 84

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu pojawili się tu podróżnicy z innego kontynentu. Byli to niscy, czarnoskórzy ludzie. Zatrzymali się przy brzózce, ponieważ u siebie nigdy takiej nie widzieli. Każdy z nich dotknął jej delikatnie. Nawet zrobili jej pamiątkowe zdjęcie.

Autor: Sokolik

Starszy mężczyzna – 13

Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo pragnął odzyskać latawiec, który podarował mu wnuczek.

Pod wpływem powiewu wiatru, wyleciał mu on z rąk.

Kiedy już pogodził się z myślą, że latawiec będzie w morzu, wtedy do mężczyzny uśmiechnął się los. Wiatr zmienił kierunek i latawiec przyfrunął z powrotem.

Dziadek był bardzo szczęśliwy.

Autor: Sokolik

Mały papierowy samolocik – 48

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi żyrafy, która skubała trawę. Zdziwiona, zastanawiała się co to jest. Powąchała, jednak samolocik leżał nieruchomo. Postanowiła go spróbować, jednak nie miał żadnego smaku. Wypluła go, a zaśliniony samolocik poleciał dalej.

Autor: Sokolik

Roztańczona brzózka – 83

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru.

Pewnego razu leśnicy posadzili inne małe brzózki. Dzięki temu, matka brzóz nie będzie już samotna. Było dodatkowych pięć sadzonek wokół królowej brzozy.

Autor: Sokolik

Starszy mężczyzna – 9

Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo tam czekała na niego ukochana rodzina. Oni wszyscy przebywali teraz na plaży. Po kilku godzinach marszu, zobaczył ich w pełni radosnych.

Autor: Sokolik

Starszy mężczyzna – 6

Starszy mężczyzna ciężko oddychał i co chwila łapał się za serce. Jednak nie zatrzymywał się. Przedzierał się przez krzaki porastające wydmę, bo już widział jej szczyt. Gdy znalazł się na samej górze, mógł podziwiać morze, które spokojnie falowało. Usiadł na piasku i spokojnie oddychał. Wyciągnął gazetę, którą zaczął czytać. W pobliżu latały sobie mewy.

Autor: Sokolik

O świcie w zacisznym zakątku jeziora – 29

O świcie w zacisznym zakątku jeziora siedział na łódce mężczyzna z wędką w ręku. Łódka delikatnie kołysała się, a na wodzie widać było charakterystyczne kółka. W pewnej chwili wyciągnął telefon z bocznej kieszeni spodni i zaczął je nagrywać. Jednak za dwie minuty skończył, ponieważ spławik zanurzył się pod wodą. Odłożył telefon i wyciągnął okazałego leszcza.

Autor: Sokolik

Młoda ładna kobieta – 56

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc zdecydował się poprosić ją o wspólną znajomość i poznanie się bliżej. Uciekła speszona jego śmiałością. Kiedy mężczyzna wyszedł na zewnątrz, zobaczył, że siedziała na pobliskiej ławce i czekała na niego.

Autor: Sokolik