Mały papierowy samolocik – 10

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi mężczyzny, który siedział na drewnianej ławeczce. Siedział sam wśród zielonych drzew i patrzył spokojnie przed siebie. Podniósł samolocik, rozwinął go i przeczytał napis: „Kocham cię tato”. Mężczyźnie napłynęły do oczu łzy. Poczuł wielkie wzruszenie. Pozwolił, aby delikatny wietrzyk owiewał mu twarz.

Autor: Sokolik

Młoda ładna kobieta – 33

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc poprosił, aby przestała. Kobieta zostawiła swoje włosy, po czym usiadła na krześle. Mężczyzna podszedł do niej i usiadł obok niej. Chwilę milczeli, a potem zaczęli rozmawiać.

Autor: Sokolik

Ciche jezioro – 44

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby zastanowić się, jak zadbać o wspólne dobro całego lasu.

Następnego dnia było zebranie wszystkich mieszkańców puszczy. Doszli do wniosku, że najlepiej będzie zamknąć wszystkie ścieżki dla ludzi. Wiedzieli, że to człowiek najbardziej niszczy przyrodę. W związku z tym tam gdzie ludzie mogą wejść do lasu, stanęły krzaki i wyrosły drzewa. Dzięki temu, las był przez cały czas bezpiecznym miejscem dla jego mieszkańców i dla jeziora.

Autor: Sokolik

Koperta z ważnymi dokumentami – 57

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył kałużę, jaka utworzyła się na podłodze. Spojrzał w górę i zobaczył, że w sufitu kapie woda. Zmył ją mopem i postawił w tym miejscu dużą miskę. Następnie poszedł na górę sprawdzić, czemu woda znalazła się w jego mieszkaniu.

Okazało się, że sąsiad miał odkręconą wodę w kranie, która rozlewała się po podłodze. Mężczyzna pomógł mu w sprzątaniu. Po kilku godzinach, wszystko zostało zrobione i problem lejącej się wody zniknął.

Autor: Sokolik

Mały papierowy samolocik – 3

Mały papierowy samolocik wziął się nie wiadomo skąd. Zakręcił zgrabne kółeczko w powietrzu i upadł prosto pod nogi małego chłopca. Dziecko schyliło się i podniosło samolocik. Rozłożyło go i na papierze zobaczyło wiadomość: „Bardzo Cię kocham, mój synku”. Chłopcu zrobiło się ciepło na sercu, po czym spostrzegł w oddali mężczyznę, który machał do niego. Rozpoznał w nim swojego ojca. Po chwili, trzymając się za ręce, poszli na wspólny spacer po lesie.

dla Andrzeja napisał Sokolik

Kwiat paproci – 79

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał promienie słońca, które przez cały dzień go ogrzewały. Nawet wtedy, gdy padał deszcz, aby go podlać.

Autor: Sokolik

Kwiat paproci – 78

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał najdrobniejsze mikroorganizmy, które go obsiadły i leżały na liściach paproci. Nic nie zakłócało ich spokoju, ani bezpieczeństwa.

Autor: Sokolik