Kwiat paproci – 71

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał wszystkich mieszkańców tego lasu i okolicznych łąk. Wszystkie zwierzęta, które tu przychodziły, były zachwycone pięknem tego kwiatu. Mała sarenka podeszła do niego, powąchała, po czym zaczęła go skubać. Jej rodzice szybko zareagowali, zakazując konsumpcji paproci. Sarenka, była początkowo niezadowolona i zła na rodziców, jednak kiedy złość jej przeszła, sama stwierdziła, że szkoda, aby ten piękny kwiatek został zjedzony. Przynajmniej jest na co popatrzeć i co podziwiać.

Autor: Sokolik

Ciche jezioro – 33

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby pośpiewać, przynosząc sobie i innym spokojny relaks.

Autor: Sokolik

Na kamieniu – 59

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o dzieciach. Bardzo chciała zostać matką i opiekować się swoimi małymi syreniątkami.

Autor: Sokolik

Młoda ładna kobieta – 9

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc postanowił zaprosić ją na randkę. Podszedł do niej, przedstawił się i zaproponował wspólne spotkanie w kawiarni. Kobieta zaskoczona jego propozycją przez chwilę milczała, ale uśmiechnęła się. W końcu zgodziła się. Zaczęli spotykać się regularnie. Po miesiącu zostali parą, po roku narzeczeństwem, a po dwóch latach, małżeństwem.

Autor: Sokolik

Młoda ładna kobieta – 3

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc podszedł do niej, wręczył różę i wyciągnął do niej rękę. Kobieta poszła z mężczyzną na spacer. Po kilku miesiącach byli już po ślubie.

dla Daniela napisał Sokolik

Ciche jezioro – 25

Ciche jezioro drzemało w głębi gęstego lasu. Czasami budziło się i wsłuchiwało w odgłosy puszczy, w rozmowy zwierząt oraz drzew, mchów, grzybów i paproci. Potem znów zasypiało i znów się budziło, żeby pooddychać świeżym powietrzem. Czuło szczególnie żywicę sosen. Poza tym pozdrawiało wszystkie drzewa, rośliny i zwierzęta.

Kiedy nadchodził wieczór, zwierzęta gromadziły się na brzegu, aby opowiadać sobie bajki, a jezioro przysłuchiwało się im uważnie i samo też szykowało się do snu…

Autor: Sokolik

Koperta z ważnymi dokumentami – 40

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył dziecko, które siedziało cicho. Do pokoju weszła dziewczynka, która zapytała mężczyznę, gdzie znajduje się jej braciszek. Ten wskazał ręką na chłopca.

– To tu się schowałeś. Dlatego tak długo cię szukałam.

Autor: Sokolik

Wielki diament – 61

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu zniknął i przepadł, nie wiadomo gdzie.

Autor: Sokolik