Wielki diament – 52

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu postanowił opuścić Ziemię i teleportował się na Marsa. Tam dobrze zaaklimatyzował się w otoczeniu innych diamentów.

Autor: Sokolik

Na kamieniu – 36

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o swoim obecnym życiu. Żyła spokojnie, bezstresowo. Trochę jej się nudziło, więc postanowiła popłynąć na północ – tam gdzie jeszcze nie była.

Autor: Sokolik

Góra lodowa – 67

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw poszukała towarzysza do podróży. Okazało się, że sokół, który latał w pobliżu miał taki sam cel.

Autor: Sokolik

Koperta z ważnymi dokumentami – 15

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył pełno banknotów, o których zapomniał. Zaczął zbierać je wszystkie, a potem liczył gotówkę. Zajęło mu to trochę czasu. Kiedy skończył, uśmiechnął się, gdyż teraz mógł kupić nowego laptopa.

Autor: Sokolik

Na kamieniu – 30

Na kamieniu wystającym z morza przysiadła piękna syrena. Wygrzewała się w ciepłych promieniach słońca i rozmyślała o wielkich okrętach, które widziała w oddali. Obserwowała, jak bujają się na spienionym, wzburzonym morzu. Niebo było ciemnogranatowe i tak gęste, że słońce nie mogło oświetlić nawet hektara morskiej powierzchni.

Autor: Sokolik

Koperta z ważnymi dokumentami – 4

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył stare zdjęcie, na którym był ze swoją rodziną na wakacjach. Bezskutecznie szukał tego zdjęcia przez kilka lat, więc po jakimś czasie zaprzestał tego. Teraz jak je odnalazł i był pełen radości. Podniósł je i przytulił do swojego serca.

Autor: Sokolik

Wielki diament – 44

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu znalazł tunel w ziemi. Przemierzał go powoli i spokojnie. Co jakiś czas spotykał krety, z którymi witał się serdecznie. Zamieniał z nimi kilka słów. Ustalił z nimi, że co wieczór będą spotykać się w pewnej podziemnej grocie. Tam diament opowiadał im dużo ciekawostek o świecie.

Autor: Sokolik