Piękne popołudniowe słońce – 17

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkro­czył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Nagle spostrzegł, że drzewo, z którego spadają liście, spokojnie żegna się z tym, co było dotychczas, by powitać odważ­nie jutrzejszy dzień. Zrozumiał, że życie zawsze oferuje kolejne szanse, które może przynieść Jutro.

grudzień 2023

dla Oliwki napisała Stokrotka

Młoda ładna kobieta – 6

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc dokończył kawę, wypalił papierosa i na serwetce naszkicował portret młodej damy, podpisując go datą i miejscem wspólnego spotkania.

Autor: Stokrotka

Koperta z ważnymi dokumentami – 14

Koperta z ważnymi dokumentami zsunęła się i spadła za komodę. Mężczyzna pilnie jej potrzebował. Z trudem odsunął więc ciężki mebel od ściany i znieruchomiał ze zdziwienia. Zobaczył tam wielką dziurę, w której utknęła koperta. Po dokumentach jednak nie było ani śladu. Mężczyzna krzyknął: „Nie wierzę”! i po chwili usłyszał, jak ktoś śpiewa: „Wybudujemy wieżę”…

Autor: Stokrotka

Wielki diament – 32

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu czarny kot go wziął, połknął i zaczął świecić.

Autor: Stokrotka

Góra lodowa – 58

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw obejrzała się za siebie i zastanowiła. „Czy ja mogę się tak swobodnie oderwać? Czy matczyny lądolód nie zostanie przeze mnie zraniony? Ależ nie! Dzisiaj przecież wiem, że to już jest dawno za mną. Żeby się rozwijać muszę stanąć na własnych nogach. Poczuć to”.

Autor: Stokrotka