Młoda ładna kobieta – 30

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc więc westchnął ciężko, poprawił krawat i powiedział:

– Przepraszam, ale czy pani wie, że właśnie siedzimy na gigantycznym naleśniku?

Kobieta zmarszczyła brwi, zaskoczona.

– Naleśniku? O czym ty mówisz?

Mężczyzna wskazał na podłogę, która rzeczywiście miała dziwny, złocisty kolor.

– To jest naleśnik. Gigantyczny. I, co gorsza, zaczyna się robić zimny.

Kobieta spojrzała na niego, jakby właśnie powiedział, że jest kosmitą.

– Czy ty próbujesz mnie zbyć?

Mężczyzna wzruszył ramionami.

– Nie, mówię poważnie. Jeśli zaraz nie znajdziemy syropu klonowego, to ten naleśnik straci cały sens.

Kobieta przewróciła oczami.

– Dobrze, załóżmy, że to naleśnik. Co proponujesz?

Mężczyzna wyjął z kieszeni mały słoik.

– Mam trochę dżemu malinowego. Ale to nie wystarczy. Musimy działać szybko.

Kobieta spojrzała na niego z nowym zainteresowaniem.

– Czy ty zawsze nosisz dżem w kieszeni?

Mężczyzna uśmiechnął się lekko.

– Tylko w sytuacjach kryzysowych. A to zdecydowanie jest kryzys.

I tak oto rozpoczęła się ich absurdalna przygoda – od naleśnika, który był zbyt wielki, by go zjeść, i zbyt zimny, by go ignorować. Bo czasem życie rzuca ci wyzwania, które wymagają… dżemu malinowego i odrobiny szaleństwa.

tekst wygenerowany przez AI na polecenie Ewy Damentki

Młoda ładna kobieta – 29

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc zachęcająco spojrzał na nią, podszedł i zaprosił na spacer. Okazało się, że młoda kobieta uwielbiała długie spacery.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda ładna kobieta – 28

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc zaproponował chłodny napój. Nawiązał rozmowę z kobietą, mówiąc, że spożycie zimnego napoju powinno ułatwić konwersację w upalny dzień. Po krótkiej rozmowie kobieta przyznała mężczyźnie rację, że okres letni sprzyja nowym znajomościom, natomiast zima jest czasem, kiedy człowiek nastawiony jest na siebie i na przetrwanie.

Autor: Adam

Młoda ładna kobieta – 27

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc podszedł do niej . Przedstawił się i zapytał, jak ma na imię. Okazało się, że oboje studiują na tej samej uczelni. Rozmowa potoczyła się wartko. Na koniec uśmiechnął się przepraszająco i powiedział, że już musi iść na zajęcia. Nie zdziwił się, że kobieta wspólnie z nim wyszła z kawiarni. Potem każde z nich poszło w swoją stronę. Zauroczenie, zauroczeniem, ale uczelniane obowiązki wzywały.

Autor: Ewa Damentka

Młoda ładna kobieta – 26

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc zapłacił za swoją kawę i wyszedł z kawiarni. Przystanął na chwilę przed witryną i jeszcze raz spojrzał na młodą kobietę. „Nie jest w moim typie” – pomyślał i ruszył w stronę biura. Zatopiony w myślach nawet nie zauważył, ile kobiet rzucało mu zachęcające spojrzenia. Usiadł przy swoim biurku i zabrał się do pracy.

dla Daniela napisała Brzozowa Bajdulka

Młoda ładna kobieta – 25

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc zapytał wprost, czy go podrywa. Kobieta zaczerwieniła się na twarzy i pędem wybiegła z pokoju.

Autor: Sokolik

Młoda ładna kobieta – 24

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc opuścił zaczerwienioną ze wstydu twarz i udawał, że go nie ma, niczym struś chowający głowę w piasek. Zdumiona kobieta chrząknęła głośno, aby wzbudzić jego zainteresowanie, jednak bezskutecznie. Mężczyzna wstał i wybiegł z sali. Na nic zdały się wszystkie jej kobiece sztuczki mające na celu zdobycie samca.

Autor: Gwiazdeczka

Młoda ładna kobieta – 23

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc więc westchnął ciężko, poprawił okulary i powiedział:

– Przepraszam, ale czy to jest jakiś test?

Kobieta zmarszczyła brwi, zaskoczona.

– Test? O czym ty mówisz?

Mężczyzna wyciągnął z kieszeni mały notes i zaczął coś w nim zapisywać.

– No bo wie pani, ostatnio w pracy mieliśmy szkolenie z rozpoznawania podstępnych manipulacji. A to wygląda podejrzanie.

Kobieta spojrzała na niego, jakby właśnie powiedział, że jest kosmitą.

– Manipulacje? Ja po prostu bawię się włosami.

Mężczyzna uniósł brwi.

– Aha. I to niby przypadek, że robi to pani dokładnie w moim kierunku?

Kobieta otworzyła usta, żeby coś powiedzieć, ale zamknęła je równie szybko.

– No dobrze, może trochę chciałam zwrócić twoją uwagę. Ale to nie manipulacja!

Mężczyzna spojrzał na nią z wyrazem absolutnej powagi.

– Czyli jednak test.

Kobieta przewróciła oczami.

– Nie test, tylko flirt!

Mężczyzna zamyślił się na chwilę, po czym zapisał coś w swoim notesie.

– Flirt. Hmm. Czyli to coś w rodzaju negocjacji emocjonalnych?

Kobieta wybuchnęła śmiechem.

– Negocjacje emocjonalne? Ty chyba naprawdę jesteś z innej planety.

Mężczyzna wzruszył ramionami.

– Może. Ale przynajmniej jestem szczery.

Kobieta spojrzała na niego z nowym zainteresowaniem.

– Wiesz co? Może to nawet urocze.

Mężczyzna zamknął notes i uśmiechnął się lekko.

– Czyli test zdany?

Kobieta pokręciła głową z rozbawieniem.

– Nie wiem, czy zdany, ale na pewno nietypowy.

I tak oto rozpoczęła się ich znajomość – od nieporozumienia, które przerodziło się w rozmowę, a potem w coś znacznie bardziej interesującego. Bo czasem najlepsze historie zaczynają się od testu, który wcale nie był testem.

tekst wygenerowany przez AI na polecenie Ewy Damentki

Młoda ładna kobieta – 22

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc odpiął guzik koszuli. Odsłonił tors. Podszedł do niej i wręczył jej karnet na siłownię, z informacją, że chętnie będzie jej osobistym trenerem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda ładna kobieta – 21

Młoda ładna kobieta patrzyła zachęcająco i bezwiednie bawiła się swoimi włosami. Czekała na jakąś reakcję ze strony mężczyzny, który się jej podobał. Ten nie mógł już dłużej udawać, że nie widzi jej zalotów, więc ostentacyjnie wyjął swój telefon. Udał, że dzwoni i głośno powiedział: „Kochanie, kiedy przyjdziesz? Już długo czekam na ciebie”. To wystarczyło, by młoda kobieta przeniosła swoje zainteresowanie na kogoś innego. Mężczyzna tymczasem spokojnie dopił kawę i wyszedł z kawiarni.

Autor: Ewa Damentka