W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, przy biurku siedział starszy mężczyzna i pisał na maszynie. Opisywał swoje wspomnienia z podróży do Afryki, z której niedawno wrócił. Głównie pisał o swojej wyprawie przez pustynię, o wrażeniach z widoku piramid, oraz o życiu w tropikalnej dżungli w Kongu.
Autor: Sokolik