W dolinie – 85

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, przebywał starszy mężczyzna. Wyjrzał przez małe okienko. Na pobliskiej łące zobaczył stado saren i jeleni, które spacerowały po okolicy. Było ich kilkadziesiąt sztuk. Widział, jak skubią świeżą trawę. Wziął z szuflady aparat i zrobił im kilka zdjęć. Obserwował je do świtu. Wkrótce zwierzęta oddaliły się wolno i wróciły do puszczy.

Autor: Sokolik