W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, włączone było radio. Leciała z niego muzyka. Kobieta szybko i mocno zasnęła.
Gdy obudziła się kilka godzin później, wyłączyła radio i przekręciła się na drugi bok.
Autor: Sokolik