Wielki diament – 29

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu wędrowała ścieżką kobieta. Wydawało się jej, że jest szara, nijaka, niewiele znacząca. Lecz gdy na ścieżce ujrzała diament, wyjęła go z szarego pyłu, oczyściła i odkurzyła jego piękno. Była to chwila, gdy odkrywała jednocześnie swoje własne piękno i poczuła się jak diament. Oczyściła swój umysł z szarych myśli o sobie. Odzyskała poczucie własnej wartości i okrasiła swą twarz blaskiem akceptacji.

Autor: Danuta Majorkiewicz