Wielki diament – 47

Wielki diament wytoczył się z wnętrza Ziemi na jej powierzchnię. Dla niepoznaki pokrył się szarym pyłem i czekał, aż ktoś go odnajdzie. Leżał na środku ścieżki. Codziennie mijało go wiele ludzkich i zwierzęcych nóg, a nawet parę samochodowych kół. Pewnego razu odkrył go przechodzień. Włożył go do kieszeni, a później umył. Znalazca potrzebował zasilenia i je otrzymał.

dla Janusza napisał Adam